Plecaczek ze sznurka bawełnianego

PicsArt_07-17-01.55.00

Dotychczas wykorzystywałam go do dziergania puf i dywanów, mówię o miękkim bawełnianym sznurku, a w technice oplatania szydełkiem królował gruby, twardy sznur wooki-pooki. Jednak kończy mi się powoli zapas bistoru, tego sprzed 30 lat i zaczęłam rozmyślać, co dalej… plecak jest wynikiem eksperymentu łączenia miękkiego sznurka i akrylowej włóczki. Okazało się, że oplatanie jest przyjemne i łatwe, sznurek można fantazyjnie kształtować i budować dowolne kształty

20160716_170501

Rozpędziłam się z tym swobodnym formowaniem i zrobiłam kompletnie niepraktyczne denko z dziurami 🙂

20160716_200303

Cała praca z tym plecaczkiem to była wielka frajda i zabawa, jego ostateczny wygląd jest efektem wielkiej improwizacji

20160717_133632

PicsArt_07-17-01.49.44

Denko zostanie uszczelnione bawełnianą podszewką. Nie wszyję podszewki pod cały plecak, bo jedną z jego zalet jest duża elastyczność i rozciągliwość, wynikająca z użycia oplotu przez pojedynczy sznurek i jednocześnie bardzo luźnego ściegu. Przy obciążeniu „ładunkiem” rozciąga się i uwidacznia fakturę splotu. Jestem z niego taka zadowolona, że zaraz siadam do dziergania drugiego modelu !

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *