Plecaczek ze sznurka bawełnianego

Dotychczas wykorzystywałam go do dziergania puf i dywanów, mówię o miękkim bawełnianym sznurku, a w technice oplatania szydełkiem królował gruby, twardy sznur wooki-pooki. Jednak kończy mi się powoli zapas bistoru, tego sprzed 30 lat i zaczęłam rozmyślać, co dalej… plecak jest wynikiem eksperymentu łączenia miękkiego sznurka i akrylowej włóczki. Okazało się, że oplatanie jest przyjemne i łatwe, sznurek można fantazyjnie kształtować i budować dowolne kształty

20160716_170501

Rozpędziłam się z tym swobodnym formowaniem i zrobiłam kompletnie niepraktyczne denko z dziurami 🙂

20160716_200303

Cała praca z tym plecaczkiem to była wielka frajda i zabawa, jego ostateczny wygląd jest efektem wielkiej improwizacji

20160717_133632

PicsArt_07-17-01.49.44

Denko zostanie uszczelnione bawełnianą podszewką. Nie wszyję podszewki pod cały plecak, bo jedną z jego zalet jest duża elastyczność i rozciągliwość, wynikająca z użycia oplotu przez pojedynczy sznurek i jednocześnie bardzo luźnego ściegu. Przy obciążeniu „ładunkiem” rozciąga się i uwidacznia fakturę splotu. Jestem z niego taka zadowolona, że zaraz siadam do dziergania drugiego modelu !

 

Lawenda do szafy po raz drugi

Jeśli nie mamy wstążeczek, czasu ani cierpliwości,  możemy zrobić lawendowe pachnidełka do szafy prościej.  Potrzebna będzie nieduża okrągła serwetka. Jeśli jest ażurowa, przyda się jeszcze kawałek gazy, żeby lawenda nie sypała się przez dziurki w serwetce.

PicsArt_07-16-10.28.54

Przez serwetkę przewlekamy wstążeczkę lub sznureczek, jak na zdjęciu. Niestety ta serwetka okazała się za mała,  więc poszukałam większej. Przedtem jednak owinęłam mój bukiecik gazą, spięłam gumeczką i obcięłam sterczące końce gazy

20160715_142214

20160715_142309

Teraz pozostaje już nałożyć ubranko z serwetki, zacisnąć wstążeczkę i mocno związać.  Gotowe !

20160715_142752

Lawendowe pałeczki na mole, do szafy

Sposób z pewnej starej angielskiej książki – pałeczki są bardzo aromatyczne, gdyż są plecione ze świeżo ściętej lawendy.

20160710_172121

Na jedną pałeczkę potrzeba 7 kwiatów na długich łodyżkach i około pół metra wstążeczki o szerokości 4 mm. Związujemy bukiecik 7 kwiatów jednym końcem wstążeczki, tuż poniżej kwiatów

20160711_152828

Teraz, w odwróconym kwiatami w dół bukieciku, zaginamy wszystkie łodyżki do dołu

20160711_152913

Zaczynamy przeplatać wstążeczkę pomiędzy łodyżkami, jakbyśmy wyplatali koszyk

20160711_153010

20160711_153118

20160711_155728

Kiedy wszystkie kwiatki schowane są już w koszyczku ze wstążeczki, związujemy wstążeczkę na kokardkę, zostawiając wolny koniec, żeby można było lawendową pałeczkę zawiesić w szafie z ubraniami

20160711_160255

 

Owalny kosz wooki-pooki, fotorelacja, DIY

Żeby zrobić owalny kosz, zaczynamy formować dno koszyka w odmienny sposób. W zależności od proporcji, które chcemy uzyskać, wykonujemy łańcuszek o odpowiedniej długości. Im będzie dłuższy,  tym bardziej nasz kosz będzie potem wydłużony. Łańcuszek robimy grubszym szydełkiem, żeby wygodniej było wkłuwać się w jego oczka oraz po to, żeby oplot sznurka nie był zbyt ścisły

20160701_191149

20160701_192216

Zaczynamy oplatać sznurek, wkłuwając się w kolejne oczka łańcuszka. Teraz trzeba „zakręcić ” i opleść drugi rząd sznurka, wkłuwając się w te same oczka łańcuszka z drugiej strony

20160701_192552

20160701_193009

Po przerobieniu rzędu do końca znowu zawracamy i robimy kolejne rzędy za pomocą oplotu przez dwa sznurki, żeby dno było sztywniejsze

20160701_19363820160701_19511620160702_054920

Zaokrąglone boki przerabiamy oplotem przez pojedynczy sznurek, łatwiej wtedy formować kształt kosza -bardziej lub mniej zaokrąglony. Na zdjęciu widać,  że następuje zmiana koloru kordonka, końcowki węzełka trzeba wpleść w robótkę, żeby łączenie było niewidoczne.

SONY DSC

20160702_160056

20160703_070725

20160703_101206

Zaczynamy kształtować boki koszyka

20160703_101951

20160704_111204

20160704_121137

20160704_171504

20160705_204844

20160711_193848

20160712_063657

20160712_063842

 

Jak przygotować sznurek do kosza wooki-pooki, how to begin, DIY

Sznurek do kosza wooki-pooki jest  gruby, trudno więc uformować z niego zgrabną pętelkę początkową. Trzeba więc sznurek „odchudzić ” poprzez wyciągnięcie ze środka kawałka poliestrowego rdzenia

PicsArt_06-30-11.19.09

PicsArt_06-30-11.20.12

Tak odchudzony koniec sznurka formujemy w pętelkę i zszywamy nitką

PicsArt_06-30-11.21.03

Teraz możemy już zacząć oplatać sznurek poliestrowym kordonkiem. Ja używam włóczki bistorowej

PicsArt_06-30-11.53.06

 

Łapanie hiperycyny, czyli dziurawiec

Na Błoniach całe kolonie kwitnącego dziurawca ! Zrywałam ile wlezie, to znaczy ile pies wytrzyma,  że stoimy w miejscu. Ręce bordowe

20160627_081122

 

Robię olej i wyciąg alkoholowy. Obie postaci zawierają cenne składniki, wystarczyłby olej, ale nie lubię pić oleju 😉

Olej, czyli właściwie macerat olejowy otrzymuję poprzez zalanie zwilżonego alkoholem ziela, ciepłym olejem słonecznikowym. Dr Różański  (rozanski.li ) zaleca macerować 3-4 tygodnie. Potem odcedzamy, odciskamy i gotowe !

Używam go do masażu,  bardzo dobrze działa zarówno na skórę,  jak i na bolące mięśnie. Przyspiesza gojenie ran, wygładza skórę i koi. Jeśli jednak ktoś ma wrażliwą na słońce skórę, powinien zostawić olej dziurawcowy na zimę 🙂

Wyciąg alkoholowy robię zalewając ziele gorącą wódką. Po dwóch,  trzech tygodniach zlewam i gotowe ! Dawkuje się po łyżeczce 3 razy dziennie, choć zależy to od mocy wyciągu. Ja ładuję do słoika ziela do 3/4 wysokości,  ubijam i zalewam wódką do pełna.

20160627_183006

Taki wyciąg,  to obok oleju nagietkowego najcenniejsza moja mikstura. Działa prawie czarodziejsko – niemal natychmiast poprawia samopoczucie, tłumi stres i pozwala zobaczyć rzeczy w lepszym świetle. Dodatkowo koi przewód pokarmowy po obfitym przejedzeniu, jednym słowem „na zastój,  na zły i dobry nastrój ” !

 

 

Czytaj dalej Łapanie hiperycyny, czyli dziurawiec

Skąd się wzięły kosze wooki-pooki

 

Z konieczności !!!

Stałam się bowiem posiadaczką dwóch kartonów grubego, twardego sznura bawełnianego, który nie nadawał się do szydełkowania. Wiem na pewno, bo spróbowałam! W pocie czoła wydziergałam szydełkiem dwie małe serwetki -dywaniki

1467046846061-1542445949

Wbijają się w stopy.

Potem, prawie z narażeniem zdrowia wydziergałam na drutach ubranko na pufę

photo_1458037719948

Po czym stwierdziłam, że jeśli nie chcę stracić rąk,  to lepiej kleić dywaniki

1467047526201-1542445949

No i to zwijanie ślimaków, w którymś momencie wywołało mózgowy proces twórczy.  Co zamiast kleju, który się babrze i kiepsko trzyma ? Opleść to ! Ale czym ??

No oczywiście bistorową włóczką, którą dostałam od cioci Irki. Bistor wygląda jak nowy, tymczasem został zakupiony w 1980 roku ! Ten fakt nadaje koszom nowy wymiar – są prawie antyczne 😉

A nazwa wooki-pooki ? Cóż – ofiarodawca sznurka ma na imię Łukasz, a w żarcikach – Łuki Puki. Samo się prosiło 🙂

 

 

 

 

 

 

Jak zrobić kosz wooki-pooki, DIY , podstawowe informacje

Żeby zrobić samodzielnie kosz wooki-pooki, potrzebne są :

– gruby ( 0,5 cm średnicy ) , sztywny bawełniany sznur

– włóczka poliestrowa, np. Kordonek Koral 10

– cienkie szydełko, igła z nitką w kolorze sznura i nożyczki

Potrzebujesz sztywnego sznura, żeby kosz utrzymywał żądaną formę, nie nadaje się miękki sznurek, używany do puf i dywaników

PicsArt_06-25-05.16.42

Najpierw formujemy oczko ze sznura i zszywamy nitką, żeby nam się nie rozluźniało. Widać to na kolejnym zdjęciu,  razem z dalszymi etapami oplatania sznurka

PicsArt_06-25-09.12.32

Podstawowe ściegi :

A ) oplot przez pojedynczy sznurek

Otrzymujemy luźniejszą konstrukcję kosza, będzie on mniej sztywny. Głównie używamy go do wykonania dekoracyjnej lamówki, otaczając go z góry i dołu ściegiem bardziej usztywniającym konstrukcję

B) oplot przez podwójny sznurek

Otrzymujemy sztywną konstrukcję kosza, używamy tego ściegu do wykonania denka kosza

C) oplot przez trzy lub cztery sznurki

Ścieg dekoracyjny, sztywny, używamy go do wykonywania ozdobnych wzorów

PicsArt_06-25-05.52.44

Sznurek oplatamy włóczką za pomocą cienkiego szydełka, stosując typowe szydełkowe ściegi, półsłupki i półsłupki z narzuconą nitką.

Jeżeli praca ma być równie ładna po obu stronach, oplatamy sznurek półsłupkami z narzuconą nitką. Na zdjęciu widać obie strony robótki ( D ).

PicsArt_06-25-05.58.58

Jeśli nie zależy nam na wyglądzie drugiej strony robótki, pracujemy półsłupkami,  co jest szybsze i wygodniejsze. Na kolejnym zdjęciu wygląd robótki robionej półsłupkami, po obu stronach ( E)

PicsArt_06-25-06.05.52

 

 

Sok z kwiatu czarnego bzu

 

Pyszna sprawa i samo zdrowie ! W czerwcu szukamy na łąkach krzewów obsypanych białymi kwiatami, zrywamy i do roboty !

20160607_101524

Z baldachów osypuje się żółty pyłek, więc żeby go nie stracić, szybko i sprawnie obrywamy listki, grubsze gałązki i przeganiamy żyjątka, które na pewno się zabrały razem z kwiatami.

Teraz trzeba zmielić kwiaty w maszynce do mięsa, żeby ze zmiażdżonych kwiatowych tkanek uwolnić wszystkie zdrowe składniki. Mielimy razem z cytryną, kwaskiem cytrynowym, lub przesypując witaminą c w proszku.

20160607_110525

Zmielone kwiaty wrzucamy do garnka z wodą, w której  pływa sobie cytrynka 🙂

20160607_110416

20160607_110806

Tak rozdrobnione kwiaty, w garnku z wodą i cytryną, trzeba krótko zagotować i odstawić pod przykryciem do następnego dnia.

Nastepnego dnia przecedzamy sok przez czystą bawełnianą ściereczkę, wsypujemy cukier, w proporcji 1:2 , czyli jedna część cukru na dwie części wody i znowu zagotowujemy.

Gorący sok rozlewamy do słoików,  zakręcamy i odstawiamy do góry nogami, do wystygnięcia. Nie pasteryzujemy. Gotowe !20160608_130801

Sok przygotowuję na podstawie receptury Doktora Henryka Różańskiego, którego stronkę rozanski.li bardzo sobie cenię i wszystkim polecam jako kompendium rzetelnej wiedzy zielarskiej.

Sok jest wspaniały nie tylko w smaku, ale również pomocny przy przeziębieniach. Polecam wtedy słodzić nim napar z lipy. Smacznego, na zdrowie !